sobota, 10 marca 2012

Manifa 2012 – źródło inspiracji ??

Ledwo wróciwszy z zagranicy, a na drogach Stolicy mem oczom ukazał się znajomy motyw.


MANIFA!! Dawne czarownice miały swój sabat np. w Noc Walpurgij, z 30 kwietnia na 1 maja. Współczesne jędze wyłażą w Polsce w okolicach 8 marca. Tym razem domagają się świeckiego państwa, które nie będzie finansować Kościoła katolickiego. Okazuje się, że to jest najważniejsza idea AD 2012 dla rzekomych reprezentantek kobiet, ważniejsza niż np. podniesienie wieku emerytalnego z 60 do 67 lat. Gdy feministki mówią, że chcą przeciąć pępowinę łączącą państwo i Kościół, mam nieodparte skojarzenie z ogółem ich pogladów na matkę i dziecko. Myślę, że i teraz czubaszki najchętniej doprowadziłyby do "przecięcia pępowiny" zgodnie z zasadą "porodu częściowego", czyli wyjątkowo nikczemnej formy abortowania kilkumiesięcznych płodów, zasadniczo zdolnych do urodzenia i samodzielnego życia. Jeśli miałbym rację, to faktyczny przekaz Manify dążyłby do zniszczenie krzyża symbolizującego Kościół.

Lecz symbol tkwiący w mej pamięci nie mógł wiązać się z poprzedniemi edycjami zlotu czubaszków, bowiem były one poświęcone innem hasłom. Poszukałem zatem przez chwilę w pamięci, by przypomnieć sobie źródło skojarzeń:


Pół orła, krzyż, flaga - wszystko niemal takie same !

Zapewne znacznej części spośród Państwa nic nie mówi ten obrazek. Tymczasem jest to okładka najnowszej płyty polskiego zespołu thrashmetalowego KAT & Roman Kostrzewski.

"Kat” od zawsze oscyluje między grafomanją a satanizmem, przy czem zdecydowanie więcej jest tego pierwszego. Czy przekaz wokalisty zespołu Romana Kostrzewskiego różni się jakościowo od głosu polskojęzycznych feminazistek ? Zapoznajmy się z nieukrywaną przykrością z paroma wyjątkami z „Biało - Czarnej”

„Maryja omen”

W radiu "M".
Chóry wieszcze budzą kleszcze.
Hop na top.
Kręci się.
Dziury, rury- bzdury.
Hajs to hajs.
to hajs.
to hajs.
to hajs.

Kasę może mieć i wariat
Ale jego syn to szariat.

„Wolni od klęczenia”

Skrzydlaty święty w klasie zdjęty
Kalwaria w śniegu, jadą sanki
W kościele doły na fikoły
I ludzie wolni od klęczenia

„Milczy trup”

Dla mnie ksiądz to wesz.
Na jajach obcy zwierz.
Macie dość blizn?
To masą rząd
I siarą w świąd.

Tysiąc lat wiary w cud.
Biedny kraj.
Tępy lud.

Tysiąc lat wiary w cud.
Biedny kraj.
Milczy trup.

A gdy ten sam facet mówi prozą, brzmi tak:

Będąc nastolatkiem zauważyłem że w moim łbie i serduchu jest wiele miejsca dla spojrzenia laickiego z uwagi na religię, liberalnego i tolerancyjnego w swerze moralności i lewicowego w aspektach, życia społeczno - politycznego, co mylnie dziś się interpretuje jako tożsame tylko z utopijnym czy realnym komunizmem. Te ostatnie były pochodną prądów lewicowych podobnie jak myśli Nietschego ale jak to w życiu bywa zostały wykorzystane do walk politycznych i klasowych, a tam – wiadomo, zawsze dokonują skrótów i przewartościowań, będących zaprzeczeniem idei humanistycznych, z których się wywodziły.

Prawda, że ciężko odróżnić ten bełkot od słów utrzymanek przemysłu aborcyjnego ?

7 komentarzy:

  1. Co za chujoza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skasowałem już kilka takich "mądrych" wpisów czytelnika forum frondy. Ale ten akurat pasuje :)

      Usuń
  2. Czcigodny Krusejderze
    Podejrzewam że "autorem" zarówno wybroczyn umysłowych tego grajka jak i feminazistek jest po prostu jakiś narkotyk.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie miałem umiejętności do interpretacji tekstów zespołu Kat. 7 letnie dzieci piszą bardziej składnie :D w ostatnim albumie przeszli samych siebie, ale dzieciaki wszystko "łyknom" i będzie na szklankę chleba ze sprzedaży.
    Dobrze, że trash-metal to nie tylko takie badziewie.

    Pozdrawiam Pana Krusajdera, świetny blog, zawsze z niecierpliwością czekam na kolejny wpis :)
    Tulin

    OdpowiedzUsuń
  4. P.S.
    Czcigodny Krusejderze
    W technice istnieje takie żargonowe określenie jak "szajs metal" (niektórzy piszą to jako jedno słowo). Może warto zastosować je i do opisu tego typu "tfurczości"?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacny Stary Niedźwiedziu,
      stary Kat muzycznie pewnie by się bronił, skoro obok Turbo i TSA był uznany za jeden z trzech najlepszych polskich zespołów metalowych. Ale teksty Kostrzewskiego z zespołu Kat, a więc strofy Kata, to po prostu KATA-STROFY

      ;)

      Usuń